MEiN    KO-Białystok    CEN-Białystok     ODN-Łomża      OKE-Łomża     CKE-Warszawa  

 

    Pionowe menu - Menu w CSS - Kurs CSS Pionowe menu - Menu w CSS - Kurs CSS
  • Strona główna

   

Wyprawa do Tykocina i Narwiańskiego Parku Narodowego

 

 
 

W dniu 13 września 2016 roku uczniowie klas szóstych oraz przedstawiciele klasy V A pod opieką: Doroty Zimackiej, Ewy Hryńko i Kamila Wierzchonia uczestniczyli w wycieczce do Tykocina i Narwiańskiego Parku Narodowego. W programie znalazło się kilka najważniejszych spośród ponad 100 zabytkowych obiektów.

Po spotkaniu z naszym przewodnikiem  rozpoczęliśmy zwiedzanie miasta. Najpierw przyglądaliśmy się zabudowie Dużego Rynku o niezwykłym trapezowatym kształcie, otoczonego zabytkową, niską zabudową sięgającą XVIII wieku. W jego centralnym punkcie stoi pomnik hetmana Stefana Czarnieckiego  z 1763 roku  (po kolumnie Zygmunta najstarszy pomnik świecki w Polsce). Duże wrażenie zrobiły na nas wnętrza (ufundowanego przez hetmana Jana Klemensa Branickiego) barokowego parafialnego kościoła pw. Świętej Trójcy. Alumnat to kolejne miejsce, które odwiedziliśmy tego dnia. Dawniej był to przytułek i szpital dla żołnierzy weteranów pochodzenia szlacheckiego i wyznania katolickiego. Idąc dalej urokliwymi uliczkami Tykocina doszliśmy do pomnika Orła Białego, który swoją formą nawiązuje do nieistniejącego postumentu drewnianego, wzniesionego w tym miejscu w 1919 roku. Pomnik ten to pamiątka ustanowienia na zamku tykocińskim przez króla Augusta II Mocnego w 1705 r. Orderu Orła Białego. Pod koniec naszego spaceru dotarliśmy do pobernardyńskiego zespołu klasztornego z roku 1771 w stylu późnego baroku, fundacji Jana Klemensa Branickiego.

Następnie udaliśmy się do FlisakParku, gdzie poznaliśmy historię tykocińskiej żeglugi śródlądowej, handlu i flisaków. Oglądaliśmy tam modele statków i łodzi narwiańskich, stroje, jakie nosili ci, którzy nimi pływali, przedmioty wykorzystywane w żegludze i rybołówstwie oraz inne skarby – np. kule armatnie z czasów potopu szwedzkiego. Na zewnątrz widzieliśmy latarnię, która wskazywała drogę łodziom, wagę towarową czy służący do obróbki drewna trak. Po bardzo interesujących opowieściach przyszedł czas na ognisko i kiełbaski. We FlisakParku mogliśmy także skorzystać z różnego rodzaju huśtawek, pograć na świeżym powietrzu w kręgle, mega duże szachy, kółko i krzyżyk wykonane na pniu drzewa. Podziwialiśmy także modele ogromnego owada i pająka. Nie lada atrakcją była czterdziestominutowa przejażdżka tramwajem wodnym po Narwi i opowieści naszego przewodnika - odkrywcy i pasjonata lokalnych dziejów. Z pokładu „Malinki” podziwialiśmy cudowne nadnarwiańskie krajobrazy oraz zamek tykociński.

Po tych atrakcjach przyszedł czas na zwiedzanie Wielkiej Synagogi. W sąsiadującym z nią budynku przewodnik zapoznał nas z elementami kultury judaistycznej, wiadomościami o początkach osadnictwa żydowskiego  oraz o tragicznej historii kończącej 419 lat obecności Żydów w Tykocinie.

Tykocin to wyjątkowe miasteczko. Jest warte odwiedzenia. Nic dziwnego, że turystów tutaj nie brakuje.

Na zakończenie naszej wyprawy pojechaliśmy autokarem do Waniewa. Tam  udaliśmy się na  drewniany pomost poprowadzony nad rzeką Narew i jej rozlewiskami. Czekały tam na nas liczne niespodzianki oraz piękne widoki. Przez rzekę musieliśmy przeprawiać się pływającą platformą. W tym celu trzeba było użyć siły naszych mięśni. Nie była to wcale taka lekka sprawa! Po kilku takich przeprawach dotarliśmy do wieży obserwacyjnej, z której podziwialiśmy nieliczne o tej porze ptaki oraz co najważniejsze piękne krajobrazy ciągnące się horyzontem w nieskończoność.

Kładka w Waniewie bardzo przypadła nam do gustu i jesteśmy pewni, że jeszcze nie raz tutaj wrócimy.

Dorota Zimacka