MEiN    KO-Białystok    CEN-Białystok     ODN-Łomża      OKE-Łomża     CKE-Warszawa  

 

    Pionowe menu - Menu w CSS - Kurs CSS Pionowe menu - Menu w CSS - Kurs CSS
  • Strona główna

   

„Słodkości… na które każdy zasługuje” -

Zawody i pasje naszych rodziców i dziadków

 

 
 

Któż z nas nie uwielbia zapachu świeżo upieczonego drożdżowego ciasta czy też smaku domowej konfitury! To nie tylko prawdziwa rozkosz dla podniebienia, ale z pewnością dla wielu także synonim ciepła domowego ogniska, poczucie bezpieczeństwa. Szczególne wydarzenia i okazje, takie jak spotkania z przyjaciółmi czy uroczystości rodzinne miło jest przecież uświetnić filiżanką kawy w duecie z kawałkiem pysznego ciasta…

O tym, że cukiernictwo, obok architektury czy malarstwa, również jest wielką sztuką, uczniowie klasy IIB mogli się przekonać, korzystając z zaproszenia dziadka Wiktorii Murawskiej do zakładu cukierniczego „Anna” w Zambrowie. Dzięki takiej uprzejmości ukryta do tej pory za kuchennymi drzwiami sztuka cukiernicza znalazła się dnia 11 października w świetle zainteresowania uczniów i na pewno dla wielu z nich także obiektem prawdziwej fascynacji. Oprócz samego procesu powstawania ciasta, dzieci podczas tego spotkania mogły dowiedzieć się więcej również na temat zawodu cukiernika, który przede wszystkim powinien wynikać z wielkiej pasji i wierności wartościom podkreślającym szacunek do pracy i wkładanego w nią wysiłku. Okazało się, że cukiernik to nie tylko prawdziwy mistrz w kreowaniu doskonałego smaku, ale również wielki esteta dbający o każdy szczegół tak, aby stworzone przez niego specjały stanowiły nie tylko prawdziwą ucztę dla podniebienia, ale także, a być może przede wszystkim, cieszyły nasze oczy i zachęcały do skosztowania. Najsłodszy zawód na świecie to także ciągła nauka, czerpanie z przekazywanych z pokolenia na pokolenie tradycji, receptur, ich udoskonalanie i ewolucja w stronę coraz bardziej innowacyjnych i wyrafinowanych smaków, które byłyby w stanie skraść serce nawet najbardziej wymagających klientów. Na koniec naszego spotkania nie obyło się również bez słodkiego poczęstunku. Oprócz przepysznych pączków dzieci otrzymały również ciasto, którym zechciały poczęstować pozostałych nauczycieli. Cukiernia „Anna”, pełna słodkości, na które każdy zasługuje, wywarła na dzieciach ogromne wrażenia, a możliwość zwiedzenia jej „od kuchni” i spróbowania jej specjałów sprawiła nam wiele radości w ten pochmurny, październikowy dzień. I chociaż spór wokół przysłowiowej  drożdżówki w szkole nadal nie umilkł, to jednak są chwile i smaki w życiu każdego dziecka po prostu tego drobnego grzechu warte… Przynajmniej od czasu do czasu.

Serdecznie dziękujemy dziadkowi Wiktorii Murawskiej za zaproszenie nas do swojego miejsca pracy  zaś pani Wandzie Brutkowskiej za opiekę nad uczniami podczas wycieczki.

Uczniowie kl. II B z wychowawczynią Barbarą Tabędzką